Czy od biegania można się uzależnić?

Trudno powiedzieć, że ostatnio wiele słyszy się o prowadzeniu zdrowego stylu życia i dbaniu o sprawność fizyczną i sylwetkę, ponieważ takie informacje docierają ze wszystkich stron, jesteśmy wręcz nimi bombardowani. Wielu ludzi obecnie zaczyna poświęcać wolny czas na wyjście na siłownię czy na basen, a także – wzorem bohaterów amerykańskich seriali uprawiających jogging w Central Parku – uprawia poranne lub wieczorne biegi wzdłuż miejskich ulic zapełnionych samochodami i spalinami. Już samo to może dać do myślenia i zmusić do zastanowienia się, czy to w ogóle jest zdrowe. Ale nawet bieganie po parku może okazać się niebezpieczne i wcale nie chodzi tu o gwałcicieli czy innych zboczeńców czyhających na samotne kobiety. Mianowicie podczas biegania w organizmie uwalniają się endorfiny, czyli hormony szczęścia – dzięki nim zapewne osoby, które raz zasmakowały przyspieszonego tętna po porannej przebieżce, chętnie kontynuują ten sport i namawiają do niego innych. Jednak trzeba pamiętać, że endorfiny działają zupełnie tak, jak narkotyk. Po kilku pierwszych dawkach organizm sam zaczyna dopominać się o kolejne porcje i wielu biegaczy w przypadku pominięcia codziennego joggingu może zacząć odczuwać skutki głodu. Charakteryzują się one rozdrażnieniem, brakiem koncentracji i nieodpartą potrzebą zwiększenia wysiłku fizycznego.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Witaj na moim serwisie z kategorii zdrowie, jestem lekarka z długoletnim doświadczeniem! Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj szereg rad, które pomogą i w utrzymaniu dobrego stanu zdrowia!
error: Content is protected !!